Bezglutenowe muffiny dyniowe

Podobno są na świecie osoby, które nie lubią dyni. Świat jest dziwnym miejscem, nie sądzicie?
Brak upodobania do dyni jest akurat mało ważnym tego przejawem ale o tych innych, dużo poważniejszych kwestiach nie będę dziś pisać.
Będąc – jak ja dziś – w obrazoburczym i wichrzycielskim nastroju powinno się zamknąc buzię/odciąć internet i iść na spacer. Zaraz to zrobię, tylko jeszcze szybciutko pokażę Wam nasze bezglutenowe muffiny dyniowe. Bezglutenowe nie dlatego, że gluten to złooo (chociaż dla niektórych – tak), a dlatego, że jeśli można zrobić jakieś słodycze w lżejszej, zdrowszej a równie pysznej wersji, to warto z tej możliwości skorzystać. Co też Anita uczyniła.

I chyba pora byłaby dla mnie przesiąść się na muffiny, bo ostatnio bezlitośnie zajeżdżam śliwki pod kruszonką i nie mogę się od nich oderwać. Boję się, że za chwilę przedawkuję, a przecież cała zima przede mną.   Robię porcję na dwa dni, i drugiego dnia tylko je podgrzewam,  już z kruszonką – świetny patent, polecam.
Ostatnio w krytycznym momencie, czyli kiedy śliwki były już w piekarniku, a woda na herbatę prawie się zagotowała wystąpiła u nas kilkugodzinna awaria prądu (jak w wielu polskich domach, Ksawery mu było na imię). Zauważyłyście, jak zmienia się nastrój, kiedy nie ma prądu? Jakby świat się zatrzymał. Ciemno, cicho, wiatr huczy za oknami, mrok rozjaśnia tylko ogień w kominku i  świeczki – do szczęścia brakowało nam tylko gorącej herbaty do podgrzanych już przecież śliwek. I stał się cud! Przypomnieliśmy sobie, że na strychu mamy kuchenkę turystyczną, mało tego, nawet gaz do niej i za chwilę szczęście było już kompletne.

Jesień można celebrować na wiele sposobów: można iść do parku pozować do zdjęć rozrzucając dookoła liście, ułożyć na futrzaku kasztany i strzelić im flat laya, zrobić sobie selfie z wrzosem…
Ja zachęcam, byście zrobiły na przykład bezglutenowe muffiny dyniowe (albo chociaż śliwki pod kruszonką) i spędziły czas ze swoimi bliskimi.
Dziekuję za uwagę, do następnego razu.

xxx
Adriana

bezglutenowe muffiny dyniowe, muffiny dyniowe, muffiny bezglutenowe, muffiny z dyni

 

Adriana i Anita

Uwielbiamy dobre jedzenie, podróże, dobre książki, kochamy drzemki, Leszka Możdżera, siedzenie pod jabłonią przy herbacie i tarcie z borówkami - jeszcze lepiej, jeśli trafi się Pavlova :)