Czekolada

Zawieje, zamiecie, i temperatury u mnie takie, że nawet nasz kot-husky nie chce wychodzić na zewnątrz. Ale, jak twierdzi Anita, w każdej sytuacji można znaleźć coś dobrego, tak więc okazało się, że to doskonałe warunki do fotografowania czekolady.
Czekolada ma w sobie bowiem coś bardzo pokrzepiającego, nie uważacie? I ciepłego. I słodkiego… Jedyną jej wadą jest to (oprócz tego, że zawiera cukier, rzecz jasna), że kurczą się od niej ubrania. No, ale nie od fotografowania przecież. Czytaj dalej

Świąteczne pierniczenie :)

Tradycyjnie w drugi dzień świąt miało miejsce pieczenie pierników (pierniki świąteczne dla spóźnialskich, do jedzenia od razu) ku uciesze dziecka rzekomo. W świątecznych pierniczkach nie chodzi bowiem o to, by je mieć i zjeść, lecz by je robić i jak najlepiej się przy tym bawić. Gdy jest się dzieckiem – łatwizna, wiadomo, człowiek potrafi się cieszyć wszystkim. Gdy jest się dorosłym – warto o tym pamiętać, a takie okazje właśnie są doskonałe, by przypomnieć, że droga może być celem. Czytaj dalej