• Mus z marakui

    Zgodnie z obietnicą  – mus z marakui, kolejne maderyjskie wspomnienie. Nie wiem, szczerze mówiąc, co bardziej urzekło Anitę – smak tego musu, czy okoliczności jego degustowania (restauracja w Ponta do Pargo – miejscu słynącym z pięknych zachodów słońca). Kto czytał „12 rzeczy, które trzeba zrobić na Maderze”, ten wie

    Czytaj dalej
  • Ośmiornica po maderyjsku

    Ośmiornica po maderyjsku może nie jest piękna, to fakt, ale smak godny jest królów. Przypomina mi Maderę, portugalską wyspę która jest prawdziwym  rajem dla tych, którzy lubią ryby i owoce morza. Ponieważ Madera otoczona jest wodami Oceanu Atlantyckiego z całym bogactwem ryb (czasami bardzo egzotycznych)

    Czytaj dalej
  • Onigiri. Dobry początek

    We wszechświecie iskrzy w ostatnim czasie od podsumowań, postanowień noworocznych, celów na nowy rok i metod ich wyznaczania. My tak trochę pod prąd, a trochę nie. Nie będziemy nic podsumowywać ani zwierzać się z naszych planów, ale naszymi onigiri delikatnie wpasujemy się w ogólny trend. Na wielu listach i w wielu głowach bowiem pojawi się cel: utrata wagi / piękna figura / posiadanie talii/ pokazanie się bez stresu w kostiumie kąpielowym.

    Czytaj dalej