Risotto cytrynowe z krewetkami

Jakiś czas temu wymyśliłam, że dobrze byłoby oderwać się trochę od codzienności/spędzić razem trochę czasu/zrobić coś dla siebie. Aby mogło się to zrealizować, musiałam przekonać Anitę by porzucila na tydzień swoje życie rodzinne i zawodowe. Udało się i wybrałyśmy się na warsztaty lepienia z gliny. Co prawda mój mąż niemalże zepsuł nam wszystko, Czytaj dalej