• Zupa cebulowa z szałwią i tymiankiem

    Moja przyjaciółka Magda robiła kiedyś zupę cebulową jako swoje popisowe danie – zawsze przybycie gości uświetniała czekająca w piekarniku zupa cebulowa właśnie, przykryta grzanką i sowicie posypana serem. Z tą grzanką zazwyczaj wiązał się też problem: wyjąć? nie bardzo – trochę namoknięta… szarpać łyżką? czekać, aż całkiem zmięknie? – trochę szkoda… Sama zupa też była inna, bardziej „polska” w smaku

    Czytaj dalej
  • Matcha – zielony wspomagacz kreatywności

    Archimedes, McCartney, Mendelejew i inne chłopaki… i co ich łączy z zieloną herbatą Matcha to zielona herbata w proszku (zmielone na pył liście), która jest podobno najzdrowsza ze wszystkich gatunków zielonej herbaty. Jest skarbnicą antyoksydantów czyli substancji, które mogą zapobiec rozwojowi m.in. nowotworów, nadciśnienia, chorób serca czy cukrzycy. Naukowcy przekonują, że jedna filiżanka matchy ma równowartość odżywczą 10 filiżanek zwykłej zielonej herbaty,  a także jest od niej prawie

    Czytaj dalej
  • Omdlały imam

    Omdlały imam przybył do nas wiele lat temu z Turcji, z podróży, w którą w młodzieńczych czasach wybrali się Anita i Krystian. Nazwa tej potrawy podobno wywodzi się od pewnego imama (czyli muzułmańskiego przywódcy, przewodnika duchowego) z Anatolii który to zemdlał z rozkoszy po spróbowaniu tego dania – jak dla mnie, historia jest bardzo prawdopodobna

    Czytaj dalej
  • Bezglutenowe muffiny dyniowe

    Podobno są na świecie osoby, które nie lubią dyni. Świat jest dziwnym miejscem, nie sądzicie? Brak upodobania do dyni jest akurat mało ważnym tego przejawem ale o tych innych, dużo poważniejszych kwestiach nie będę dziś pisać. Będąc – jak ja dziś – w obrazoburczym i wichrzycielskim nastroju powinno się zamknąc buzię/odciąć internet i iść na spacer

    Czytaj dalej