Proste, a cieszy – fenkuł w roli głównej

Fenkuł. Kiedy o nim myślę, zaraz mam przed oczami liska pustynnego o nazwie fenek, który patrzy na mnie tymi swoimi uroczymi oczami a w łapce ściska – jak parasolkę – wielką gałąź kopru włoskiego. Czy wszystko ze mną w porządku?
Raczej tak, bo od zawsze tak mam:)
Mam nadaktywną wyobraźnię, która płata mi figle i zachęca do psotnych działań Czytaj dalej

Chleb gryczany – tylko trzy składniki i czas

Dziś chleb gryczany – ostatnio nasz ulubiony. Nie wiemy, niestety,  skąd pochodzi przepis na ten chleb. Przechodzi z rąk do rąk, z domu do domu. Anita dostała  przepis od koleżanki z pracy a ona od swojej koleżanki z okolicy w której mieszka. Zatem nie możemy powołać się na autora, ale kimkolwiek jest, chwała mu za tak prosty i genialny przepis.
Chleb jest pyszny i zdrowy, ma świetną konsystencję, nie zawiera glutenu ani drożdży. Jest więc dobry dla wszystkich, a do tego naprawdę bardzo, bardzo smaczny.
Jego zaletą jest też to, że długo zachowuje świeżość, ale o tym bardzo trudno się przekonać, bo znika jak zaczarowany. Czytaj dalej

Dynia pieczona

Niby jesienna dynia pieczona, jednak mi najbardziej kojarzy się ona sylwestrowo. Nie jest to przeważnie łatwy dla mnie wieczór, ponieważ niesie ze sobą zapowiedź cierpienia, które stanie się moim udziałem następnego dnia:). Hulanki mi nie służą, to pewne (ale jakoś ciężko mi się powstrzymać).
Kilka lat temu jednak spędziliśmy ten wieczór, a właściwie noc z przyjaciółmi, Olą i Wojtkiem przy stole na którym królowała pieczona dynia właśnie i pyszny, jeszcze ciepły chleb Czytaj dalej