• Domowa lemoniada z kurdybankiem

    Byłam dziś rano w moich ulubionych delikatesach azjatyckich, cudownym miejscu, gdzie można kupić takie skarby jak mrożona trawa cytrynowa i liście limonki kaffir – składniki niezbędne w kuchni tajskiej. I mojej, bo korzystając z wolnych dni przyjeżdżają do mnie Anita i Krystian i będą się działy rzeczy wspaniałe

    Czytaj dalej
  • Domowa lemoniada z zielonych ogórków. Ha! Zdziwieni?

    Bo z jakich, na Boga? Chyba nie z kiszonych;) Wróciliśmy szczęśliwie z Eiger Ultra Trail, a tu upały. W takie dni u nas zazwyczaj rządzi domowa lemoniada, najczęściej ta właśnie. I fajny to pomysł, bo mi się zdarza, niestety, zapominać o nawadnianiu, co kończy się czasami bólem głowy. Nie kojarzyłam tych faktów, dopóki Anita nie dała mi do poczytania jednej ze swoich mądrych (i nieco przerażających) książek

    Czytaj dalej