Burgery rybne – najlepsze na jakie mogliście trafić

Jak w tytule, naprawdę najlepsze burgery rybne jakich można doświadczyć. Nie są, niestety, naszym dziełem, ale Krystiana, męża Anity, który dziś jest u nas na gościnnych występach.
Mąż ten ma wiele zalet, nie dość, że biega ultramaratony, dzięki czemu mają okazję odwiedzać różne cudowne miejsca, to jeszcze wykazuje się kreatywnością i niestety, niestety, niemal wirtuozerią w kuchni. Ale nie smućmy się, ma też wady, na szczęście;) Czytaj dalej

NadKluska czyli spaghetti z pesto, cukinią i awokado

Pamiętacie koncepcję nadczłowieka obmyśloną przez pana Nietzschego? Nie będę się może  zagłębiać w klimaty filozoficzne, ani też objaśniać swojego stosunku do wspomnianej postaci wielkiego myśliciela, przejdę od razu do rzeczy: otóż  wymyśliłam koncepcję NadKluski, jedząc to właśnie spaghetti Czytaj dalej