Burgery rybne – najlepsze na jakie mogliście trafić

Jak w tytule, naprawdę najlepsze burgery rybne jakich można doświadczyć. Nie są, niestety, naszym dziełem, ale Krystiana, męża Anity, który dziś jest u nas na gościnnych występach.
Mąż ten ma wiele zalet, nie dość, że biega ultramaratony, dzięki czemu mają okazję odwiedzać różne cudowne miejsca, to jeszcze wykazuje się kreatywnością i niestety, niestety, niemal wirtuozerią w kuchni. Ale nie smućmy się, ma też wady, na szczęście;)
Ale wróćmy do burgerów. Co w nich takiego wyjątkowego?
A jedliście kiedyś burgery rybne z mango, pomarańczą, cytryną, zielonym pesto i rukolą?
No, to wszystko wiadomo:)
I dziś to już bez żartów. Zróbcie je. Po prostu je zróbcie. A potem wróćcie tu i powiedzcie: „matko, ale pyszne!!!!!”

xxx
Adriana

burgery rybne, najlepsze burgery rybne, fishburgery

burgery rybne, najlepsze burgery rybne, fishburgery

PS Burger jest inspirowany smakami-wspomnieniami z podróży na Reunion i Martynikę.

PS 2 Najlepsze są oczywiście na ciepło, gdy bułka jest chrupiąca, ale zdarzało nam się przygotowywać je wcześniej, by wziąć je ze sobą na piknik czy do pracy i też się świetnie sprawdzają.

 

burgery rybne, najlepsze burgery rybne, fishburgery

Adriana i Anita

Uwielbiamy dobre jedzenie, podróże, dobre książki, kochamy drzemki, Leszka Możdżera, siedzenie pod jabłonią przy herbacie i tarcie z borówkami - jeszcze lepiej, jeśli trafi się Pavlova :)