Risotto ze szparagami

Risotto ze szparagami dziś u nas, bo tak pyszne, że żal się nie podzielić, to raz. A dwa, że szparagi zaraz się skończą i bedzie płacz.
Płakać na pewno będzie nasza mama, maniaczka szparagowa, nazywana Matką Teresą od szparagów. My zresztą też, jako że jabłka niedaleko padają od jabłoni, poza tym te jabłka dosć ogarnięte i wiedzą, że szparagi nie dość, że pyszne i niskokaloryczne to jeszcze bardzo zdrowe.
Risotto ze szparagami pozwala cudownie połączyć dwie rzeczy, które uwielbiamy i uzyskać oszałamiający smakowo efekt. Kremowe, cudowne risotto plus delikatne, pyszne szparagi – bez żartów, musicie tego spróbować.

Dobrze zapewnić sobie miłe towarzystwo na te kilkanaście minut stania i mieszania, choćby w postaci pięcioletniego synka, jak to ja uczyniłam. Dziecko zadowolone, że jest pomocnikiem (nalewał bulion), matka zadowolona, że dzieciak się uczy gotować i poznaje nowe smaki. Bo po wspólnym gotowaniu i obcowaniu z takimi cudownymi zapachami nie ma szans, żeby nie chciał spróbować 🙂 .

xxx
Adriana

risotto ze szparagami

 

Adriana i Anita

Uwielbiamy dobre jedzenie, podróże, dobre książki, kochamy drzemki, Leszka Możdżera, siedzenie pod jabłonią przy herbacie i tarcie z borówkami - jeszcze lepiej, jeśli trafi się Pavlova :)