Maderyjska uczta – Ryba ze smażonymi bananami

Zgodnie z zapowiedzią kontynuujemy maderyjskie wspomnienia. Dziś kultowe danie z Madery – ryba ze smażonymi bananami.
Jedliśmy to danie już wiele razy, ale nigdy nie przestaje nas zaskakiwać – polskie podniebienia są raczej przyzwyczajone do innych smaków, ale myślę, że polskie podniebienia pokochają taką kompozycję. Nasze pokochały.
Przyznam się, że im bardziej luty daje nam się we znaki, tym częściej odczuwam potrzebę gotowania i jedzenia potraw poprawiających nastrój – choćby za sprawą wspomnień, które przywołują.
Nieoczywiste połączenie smaków i łatwy dostęp do składników to zdecydowany atut tego dania, które smakuje, według mnie, słońcem i nieskrępowaną wolnością.
Spróbujecie? Spróbujcie:)

xxx
Anita

PS A maderyjskie opowiastki – tutaj

Adriana i Anita

Stylistka i fotograf żywności - z miłości do jedzenia - to jedna. Dietetyk z pasji, twórca przepisów - z miłości do gotowania (i jedzenia) - to druga. Znamy się i działamy razem od zawsze, bo jesteśmy siostrami. Thanks Mum:)